już dzisiaj możemy rozwiązać problem głodu na ziemi

Report
JUŻ DZISIAJ MOŻEMY
ROZWIĄZAĆ PROBLEM
GŁODU NA ZIEMI, TYLKO ŻE
ZBYT NIEWIELU Z NAS TEGO
CHCE.
Głód utajony - powstaje wtedy, kiedy
jest brak w organizmie białka, witamin i
mikroelementów. Powoduje to
osłabienie fizyczne i psychiczne u
człowieka
Głód jawny - polega praktycznie na tym
samym co głód utajony jednak z tą
różnicą, że przez głód jawny człowiek
odczuwa ból wywołany brakiem
pożywienia.
„Biedni potrzebują naszych rąk, by im
służyły, naszych serc, by ich kochały.”
Obecnie 826 milionów ludzi na świecie cierpi
z powodu głodu i niedożywienia - z czego 792
miliony w krajach rozwijających się oraz 34
miliony w krajach uprzemysłowionych. 1/3
populacji nie dysponuje dostateczną ilością
pożywienia. Gdyby zebrać wszystkich
głodujących na świecie, zaludniliby cały
kontynent, a liczba jego mieszkańców byłaby
większa od ludności Ameryki Północnej i
Europy Zachodniej razem wziętych. (w 2009
roku głoduje już ponad miliard ludzi, jak
podaje agencja FAO)
Każdego roku przeszło 12 milionów
dzieci umiera na choroby związane z
niewłaściwym odżywianiem.
Statystycznie suma pieniędzy wydana
w ciągu tygodnia na zbrojenia jest
równa kosztom wyżywienia
głodujących ludzi na całym świecie
przez okres jednego roku.
1,3 miliarda ludzi nie ma dostępu do
czystej wody, z drugiej strony do
wyprodukowania jednego samochodu
zużywa się 380 ton wody, kilograma
bawełny 50 ton wody a 1kg wołowiny
100 000 litrów!
Najczęstszymi chorobami
spowodowanymi przez niedożywienie
są: marazm i kwasiorkor.
Marazm jest spowodowany brakiem
produktów energetycznych, a
niedożywione dzieci są całkowicie
wychudzone. Ich waga bywa ponad
połowę mniejsza od normy. Natomiast
kwasiorkor spowodowany jest brakiem
białka w pożywieniu. Objawia się głównie
obrzękami na całym ciele. Zamiast tkanki
tłuszczowej jest woda. Po naciśnięciu
skóry palcem pozostaje dołek. Włosy
odbarwiają się i prostują. Oba przypadki
w cięższych stanach prowadzą do śmierci.
Większość krajów zaliczanych do
Trzeciego Świata, to byłe kolonie
krajów europejskich. Przeważająca
część Afryki, Azji, Ameryki
Południowej i Środkowej znajdowało
się jeszcze do połowy XX w. pod
panowaniem Brytyjczyków,
Francuzów, Holendrów, Portugalii itd.
Kolonizacja na dobre wytrąciła ŻYCIE
AFRYKI Z RÓWNOWAGI.
Obecne kraje rozwijające się nie cierpiały
niegdyś głodu. Kraje europejskie
potrzebowały tanich surowców i poprzez
proces kolonizacji mogły nie tylko czerpać
je w sposób nieograniczony, ale również
przywłaszczyły sobie ziemię podbitych
ludów i zaczęły ciemiężyć rdzenną ludność.
Rozpoczęła się epoka panowania białych
panów. Ludność, cała flora i fauna oraz
bogaty świat minerałów, występujących na
czarnym lądzie sprowadzono do wspólnego
ekonomicznego mianownika.
Generalnie kraje Trzeciego Świata
produkują dużo żywności z
przeznaczeniem na eksport do Europy i
Ameryki. Przyczyna jest prosta - w
Trzecim Świecie opłaca się produkować
(tania siła robocza, duże obszary itd.),
lecz nie opłaca się sprzedawać na
miejscu. Lepiej zatem tanią żywność
sprzedać drożej na zachodzie, aniżeli
wykarmić nią głodnych.
To nie brak żywności, ale nieracjonalna
gospodarka żywnością oraz nieekonomiczna
dieta mięsna są głównymi powodami głodu i
niedożywienia. Prawda jest taka, że w
krajach, których mieszkańcy umierają z
głodu, uprawia się zboża, które są następnie
eksportowane i przerabiane na paszę dla
zwierząt hodowlanych w krajach zachodnich.
Po raz kolejny biały władca świata dolał oliwy
do ognia i skorzystał z okazji, że tam „Gdzie
dwóch się bije trzeci korzysta”.
A oto kilka przykładów tego niesłychanego
marnotrawstwa człowieka:
1. Z tego samego kawałka ziemi, można uzyskać
pokarm sojowy dla 60 osób, lub zaledwie 2 osób
spożywających pokarm mięsny.
2. Amerykańskie krowy każdego roku zjadają
ilość pokarmu, którą można byłoby wyżywić
wszystkich mieszkańców Indii oraz Chin (razem
2mld), czyli 1/3 ludzkości!
3. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia
(WHO) ilość pokarmu roślinnego na świecie (w 90
% konsumowanego przez zwierzęta)
wystarczyłaby na wyżywienie 17mld ludzi.
Niezależne dane organizacji ekologicznych
wskazują nawet na liczbę 27 mld...
Głód i niesprawiedliwość jak położyć im kres?
Niestety, aby to uczynić musimy przewartościować
całe nasze dotychczasowe życie. Nie da się siedzieć
na gałęzi jednocześnie ją ścinając - takie
postępowanie i tak zakończy się upadkiem.
Podobnie nie da się trwać w dotychczasowym
konsumpcyjnym modelu życia, a jednocześnie
domagać się rozwiązania problemów takich jak głód
czy niesprawiedliwość. Nie da się okradać ludzi z
wszystkiego co mają a tym samym domagać się, aby
mogli godnie żyć.
Zielona Rewolucja
określenie programów rozwoju rolnictwa
prowadzonych w latach 60. XX w. przez agencję
ONZ– Organizacja do spraw Wyżywienia i
Rolnictwa (FAO). Ich celem było zlikwidowanie
zjawiska głodu na Ziemi poprzez zwiększenie
produktywności rolnictwa (zwłaszcza w krajach
tropikalnych i subtropikalnych) dzięki
zastosowaniu wydajniejszych odmian roślin
uprawnych i rozwojowi agrotechniki.
Mimo znacznej poprawy sytuacji żywnościowej w
wielu krajach m.in. Indiach, Pakistanie, państwach
Ameryki Południowej i Afryki, zielona rewolucja
miała również swoje negatywne następstwa:
ekologiczne: niekorzystne przekształcenia
środowiska przyrodniczego w wyniku
wprowadzania monokultur rolnych,
przeprowadzania nieprzemyślanych melioracji czy
nadmiernego zużycia wody w celu nawadniania,
nadużywania nawozów sztucznych i pestycydów;
społeczne: np. nagły wzrost zróżnicowania
dochodów (biedni jeszcze bardziej zubożali), zaś
brak doświadczenia rolników i odpowiednich
urządzeń do magazynowania spowodowały straty
cennych nadwyżek żywności.
Zielona rewolucja wniosła wiele dobrego w gospodarkę
Indii. Źródłem indyjskiego przyspieszenia gospodarczego
były z pewnością reformy wewnętrzne, otwarcie na
inwestycje zagraniczne, zwiększenie nakładów
inwestycyjnych i poprawa wydajności pracy, a także
zmiany strukturalne. Niestety są także wady. Zielona
rewolucja spowodowała intensywne powiększenie się
przepaści pomiędzy zamożnymi chłopami a biedotą
wiejską. Nie zmniejszyły się również kontrasty
społeczne na wsi. Nowa strategia rolna jest niczym
innym jak próbą wdrożenia w sposób ekspresowy
rewolucji technicznej na ziemie zacofanej struktury
agrarnej.
Głód na świecie
TRZECI ŚWIAT TO EFEKT UBOCZNY
NASZEJ CYWILIZACJI…
i naszego konsumpcyjnego modelu
życia oraz alarm, że pora zmienić
dotychczasowe struktury rządzące
światem. Bieda na świecie wzrasta odbierzmy władzę tym, którzy do niej
doprowadzają. Chyba, że Tobie taka
sytuacja jest na rękę, a głodni ludzie
wydają Ci się czymś zupełnie
normalnym.
Wykonała:
Milena
Długołęcka
Klasa II Lo ”a”
GŁ. ŹRÓDŁO: HTTP://AMITABA.REPUBLIKA.PL/GLOD_NA_SWIECIE.HTML

similar documents