B. Libelt, Iluzja wolnej woli

Report
Złudzenie wolnej woli?
Benjamin Libet and colleagues
(1983; Libet 1985; 1993)
Benjamin Libet and colleagues (1983; Libet 1985; 1993)
• When exactly in this sequence does the person experience
conscious will?
• Benjamin Libet and colleagues (1983; Libet 1985; 1993) had the
bright idea of asking people just this question and invented a way to
time their answers.
• Like participants in the prior RP (readiness potential) experiments,
participants in these studies were also asked to move a finger
spontaneously while wearing EMG electrodes on the finger and
scalp EEG electrodes for RP measurement.
• And as in the prior studies the participants were asked to move the
finger at will: “Let the urge to act appear on its own any time
without any pre-planning or concentration on when to act”.
• In this case, however, the participant was also seated before a
visible clock.
• On the circular screen of an oscilloscope, a spot of light revolved in
a clockwise path around the circumference of the screen, starting at
the twelve o’clock position and revolving each 2.65 seconds—quite
a bit faster than the second hand of a real clock.
• A circular scale with illuminated lines marked units around the
edge, each of which corresponded to 107 milliseconds of real time.
• The participant’s task was simply to report for each finger
movement where the dot was on the clock when he experienced
“conscious awareness of ‘wanting’ to perform a given self-initiated
movement”.
uświadomienie ruchu
potencjał gotowości
wybór
ruch palca
The results
• The results were truly noteworthy, although in some sense this is
exactly what you would have to expect:
• The conscious willing of finger movement A occurred at a significant
interval after the onset of the RP but also at a significant interval
before the actual finger movement M (and also at a significant
interval before the awareness of movement AM).
• The time line for the RP, A, M, and actual movement events is
shown in figure 2.8.
• These findings suggest that the brain starts doing something first
(we don’t know just what that is). Then the person becomes
conscious of wanting to do the action. This would be where the
conscious will kicks in, at least, in the sense that the person first
becomes conscious of trying to act. Then, and still a bit prior to the
movement, the person reports be-coming aware of the finger
actually moving. Finally, the finger moves.
The conclusion
• The conclusion suggested by this research is that the experience of
conscious will kicks in at some point after the brain has already started
preparing for the action.
• Libet sums up these observations by saying that “the initiation of the
voluntary act appears to be an unconscious cerebral process. Clearly, free
will or free choice of whether to act now could not be the initiating agent,
contrary to one widely held view.
• This is of course also contrary to each individual’s own introspective
feeling that he/she consciously initiates such voluntary acts; this provides
an important empirical example of the possibility that the subjective
experience of a mental causality need not necessarily reflect the actual
causative relationship between mental and brain events” (Libet 1992,
269).
• Wegner, Daniel M. (2011-06-30). The Illusion of Conscious Will (Bradford
Books) (Kindle Locations 1012-1017). MIT Press. Kindle Edition.
A discussion
•
•
•
•
We don’t know what specific unconscious mental processes the RP might
represent.T hese processes are likely to be relevant in some way to the ensuing e
events, of course, because they occur with precise regularity in advance of those
events. Now, the ensuing events include both the experience of wanting to move
and the voluntary movement.
The RP could thus signal the occurrence of unconscious mental events that
produce both the experience of wanting to move and the occurrence of actual
movement.
This possibility alerts us to the intriguing realization that conscious wanting, like
voluntary action, is a mental event that is caused by prior events. It seems that
conscious wanting is not the beginning of the process of making voluntary
movement but rather is one of the events in a cascade that eventually yields such
movement. The position of conscious will in the time line suggests perhaps that
the experience of will is a link in a causal chain leading to action, but in fact it
might not even be that. It might just be a loose end—one of those things, like the
action, that is caused by prior brain and mental events.
Wegner, Daniel M. (2011-06-30). The Illusion of Conscious Will (Bradford Books)
(Kindle Locations 1027-1036). MIT Press. Kindle Edition.
„Świat Nauki" nr 09/2012 » Michael Shermer Wola jako narzędzie samokontroli blokuje
nagłe impulsy.
Ostatnio w restauracji stanąłem wobec poczwórnej pokusy – mocny porter, ślimaki na masełku czosnkowym na
przystawkę, pięknie przerośnięty tłuszczykiem stek oraz wyborny sernik. Sieci neuronalne w moim mózgu, które
wykształciły się w procesie ewolucji, aby reagować wzmożonym apetytem na pokarmy słodkie i tłuste –
wysokokaloryczne pożywienie, które w warunkach, w jakich żyli nasi przodkowie, było trudne do zdobycia – pracowały
jak szalone, usiłując nakłonić mnie do zamówienia tych pyszności.
Konkurowały z nimi inne nakazujące mi dbałość o zdrowie i uświadamiające, że albo będę musiał potem wykonać
mnóstwo ćwiczeń, albo jeśli przytyję, spadnie moja pozycja wśród innych samców i atrakcyjność dla samic, a poza tym
po tak obfitym posiłku będę ociężały.
Ostatecznie więc zamówiłem lekkie piwo, łososia i sałatę z sosem winegret oraz ciastko z odrobiną czekolady na spółkę
z towarzyszącą mi osobą.
Czy dokonując tego wyboru, kierowałem się wolną wolą?
Według neurobiologa Sama Harrisa – nie. „Wolna wola to iluzja – pisze on w swojej nowej książce Free Will (Wolna
wola). – To, czego chcemy lub nie chcemy, jest nam narzucone z zewnątrz”.
Każdy element tego łańcucha przyczynowo- skutkowego jest do końca zdeterminowany przez czynniki i
uwarunkowania niezależne od nas. Wszystko – od nabytych upodobań smakowych po wyuczone zachowania
odpowiadające statusowi społecznemu – to powiązania przyczynowo- skutkowe ukształtowane przez rodziców i
przodków, kulturę i społeczeństwo, środowisko rówieśników i przyjaciół, mistrzów i nauczycieli oraz przypadkowe
wydarzenia zarówno za naszego życia, jak i przed naszymi narodzinami.
Pogląd ten znajduje potwierdzenie w neurobiologii. Nieżyjący już fizjolog Benjamin Libet zauważył na elektroencefalogramach, że u osób, którym polecono w dowolnie wybranej chwili nacisnąć przycisk, kora motoryczna mózgu
uaktywniała się na pół sekundy przed świadomym podjęciem przez nie decyzji.
Późniejsze badania wykazały, że czas pomiędzy podkorowym pobudzeniem mózgu a uświadomieniem sobie
dokonanego wyboru wynosi nawet 7–10 s.
W jednym z najnowszych eksperymentów naukowcy odkryli, że, monitorując aktywność niewielkiej grupy 256
neuronów, można z 80% trafnością przewidzieć, co wybierze badany człowiek, zanim on sam zda sobie z tego sprawę.
Jest wielce prawdopodobne, że zanim świadomie dokonałem wyboru potraw z menu, część mojego mózgu wiedziała
już, co to będzie.
„Myśli i zamiary wynikają z ukrytych przyczyn, których sobie nie uświadamiamy i na które nie mamy wpływu –
konkluduje Harris. – Nie jesteśmy tak wolni, jak nam się wydaje”.
c.d.
•
To wszystko prawda, ale jeśli zdefiniować wolną wolę jako zdolność postąpienia odmiennie, wybór,
który impuls zablokować, a który nie, stanowi wolność zaniechania. Jest to zdolność blokowania
niezliczonych impulsów neuronowych starających się nas skłonić, byśmy postąpili w określony sposób.
•
Potwierdzenie tej hipotezy można znaleźć w opublikowanym w 2007 roku na łamach Journal of
Neuroscience studium dwóch neurobiologów, Marcela Brassa i Patricka Haggarda, którzy przeprowadzili
eksperyment analogiczny jak u Libeta, lecz badani mogli w nim odstąpić od podjętej decyzji w ostatnim
momencie.
Badacze odkryli specyficzny obszar mózgu o nazwie „lewa grzbietowa kora czołowo-przyśrodkowa”,
uaktywniający się podczas świadomego powstrzymania się od jakiegoś działania:
•
•
•
•
„Nasze wyniki wskazują, że sieć połączeń w ludzkim mózgu odpowiadająca za świadome działanie
obejmuje strukturę inicjującą celowe zaniechanie”.
Cały ten układ odznacza się „stopniami swobody”, czyli zakresem opcji, tym większym, im większa jest
jego złożoność i liczba wchodzących w grę zmiennych. Mrówki mają niewielki zakres stopni swobody,
szczury – większy, szympansy – jeszcze większy, a człowiek – największy. Niektórzy ludzie – psychopaci,
osoby z uszkodzonym mózgiem, pogrążone w silnej depresji lub uzależnione od stymulantów
chemicznych – mają mniej stopni swobody od innych i uwzględnia się to, oceniając ich prawną i moralną
odpowiedzialność za swoje czyny.
Owe impulsy neuronalne blokujące określone działania, funkcjonujące w obrębie złożonego układu o
wielu stopniach swobody, stanowią jeden ze składników deterministycznego Wszechświata.
Potraktowanie ludzkiej woli jako istotnego elementu sieci przyczyn i skutków pozwala przywrócić
osobistej odpowiedzialności człowieka należne jej miejsce w społeczeństwie obywatelskim.

similar documents